Paris – recenzja

Jak wiele osób czytających mojego bloga zapewne wie, jestem ogromnym fanem gier ekonomicznych. Pewnego dnia zasiadłem do komputera, odpaliłem BGG i szukałem inspiracji do zapełnienia kolekcji kolejnym tytułem. Siedzę, przeglądam listę… mam, grałem, nudne, średniawe, to też mam, aż tu nagle na liście coś jasnego i pięknego! Paris 🇫🇷🥖
Nie no, jakiś błąd, tak ładna gra w taki zestawieniu? Zacząłem czytać… bla bla, inwestowanie w nieruchomości, miasto miłości… bla bla, kurde fajne! Biorę! Gra tak mi się spodobała, że postanowiłem się z Wami podzielić wrażeniami na jej temat.


Pudełko gra Paris

Paris

Czas gry: 90 minut
Wydawca: Czacha Games
Wiek: 12+
Wiek według mnie: ograny 10+, nieograny 12+
Liczba graczy: 2-4
Mechanika: zajmowanie dzielnic
Tematyka: Paryż

Zawartość pudełka:

  • 1 Plansza główna
  • 1 składany model Łuku Triumfalnego 3D
  • 36 płytek budynków
  • 8 płytek krajobrazu
  • 42 płytki bonusów
  • 12 płytek konca gry
  • 6 płytek punktacji
  • 35 monet
  • 18 żetonów zasobów
  • 18 żetonów prestiżu
  • 4 planszetki graczy z zasłonkami
  • 48 drewnianych kluczy
  • 4 drewniane pionki
  • 4 drewniane znaczniki punktacji

Wykonanie


Zacznijmy od tego, że książki nie powinno się oceniać po okładce, my jednak jesteśmy przy grach, więc ta zasada nas przecież nie obowiązuje! Gdyby nie piękna grafika na pudełku, prawdopodobnie nie zwróciłbym na nią uwagę przeglądając ranking tysiąca gier na BGG. Jasne, piękne kolory w połączeniu ze świetną grafiką wykonania Andreas Resch robią robotę. Koło takiego pudełka przejść obojętnie nie można.

Warto od razu też przyznać, że jakość do ceny w tym przypadku rozwala system. Grę dorwać można w cenie około 100 polskich złociszy, a w zamian otrzymujecie dobrą grę ze świetnym wkładem graficznym i ogromną ilością komponentów. Pełną listę znajdziecie wyżej tak jak w każdym wpisie.Tor bonusów

Główna plansza jest tak duża, że został tutaj zastosowany pomysł puzzli, czyli plansza tworzona z kilku kartonowych elementów. Trzeba wyposażyć się w spory stół, aby plansza w całości się zmieściła.

Drewno, mój ulubiony komponent w grach, też znajduje się w pudełku. Materiał wykorzystany do znaczników graczy, kapeluszy i kluczy. Wykonane raczej standardowo, nic nadzwyczajnego, jeśli jesteście doświadczonymi graczami, wiecie, o czym mówię.

Kafle kafle więcej kafli

Kolejnymi komponentami są dzielnice oraz zasoby, również w postaci kafli. Te także wykonane z grubej tektury, ozdobionej, nie mogłoby być inaczej, pięknymi grafikami. Tematyka Paryża nie przystoi brzydkiej grafice i smutnym krajobrazom.

Ostatnim elementem jest tekturowy łuk triumfalny wykonany w 3D. Na początku musimy go oczywiście złożyć, a po grze niestety złożyć. Czemu? Nie mieści się w pudełku!Łuk Triumfalny

Podsumowując wykonanie Paris, jest dobrze, nawet bardzo. Brakuje mi tutaj jednak wypraski, która mogłaby jakoś uporządkować ten bajzel, który się robi przy przenoszeniu pudełka.


Rozgrywka


Paris to gra ekonomiczna, w której gracze będą wcielać się we francuskich arystokratów, a ich zadaniem będzie kupowanie nieruchomości w paryskich dzielnicach. Gracze będą musieli odpowiednio zarządzać pieniędzmi i surowcami, aby zmaksymalizować swój wynik punktowy.

Plansza dzieli się na trzy najważniejsze pola gry – planszę dzielnic, tor bonusowych kafli i tor punktacji. To ważne pojęcia, które będą nam towarzyszyć podczas gry.

Same jednak zasady są banalnie proste (oczywiście z wyjątkiem mikro-zasad pomijanych w recenzji), bo ruch każdego gracza to dwie akcje.

  • dołożenie nowej nieruchomości do dzielnicy
  • położenie nowego klucza na planszy w bankach lub na łuku triumfalnym / przemieszczenie już położonego klucza w obrębie dzielnicy.

PlanszaNa początku każda dzielnica jest pusta, a każdemu polu przypisane są żetony surowców. Gracze wysyłają swoje klucze do banków, aby zdobyć pieniądze do kupowania budynku, ale też, żeby przeprowadzać zakup nieruchomości w obrębie dzielnicy. Budynki przynosić nam będą nie tylko punkty, potrzebne do zwycięstwa, ale słabiej punktowane kafelki (1,2,3) dadzą nam też możliwość poruszenia swojego pina na drugim torze, bonusu. Na torze bonusu można przesuwać się tylko do przodu o dowolną ilość pól. Możecie zbierać słabsze kafle na początku, ale też nic nie stoi na przeszkodzie, aby polecieć od razu po lepsze żetony na końcu toru.

Klucz na łuku triumfalnym nie daje bonusu gotówkowego, więc można go uznać za ruch mało optymalny. W takim razie, po co taka możliwość? Klucz na łuku triumfalnym może zostać przeniesiony do dowolnej dzielnicy, co pozwala zaskoczyć przeciwnika przy szybkim zajęciu budynku, którego on akurat potrzebuje.Plansza od gry Paris

Wspomniałem o żetonach zasobów, prawda? Zdobywać je będziemy przy zajęci budynku – przypisany żeton będzie trafiał do naszych zasobów. Można je sprzedawać lub kupować, jeśli są dostępne w puli zasobów, oznacza to, że zasoby na rozgrywkę są ograniczone.

Mamy też kafle krajobrazów, bardzo dobry sposób na ekstra punktowanie. Trzeba jednak zajmować odpowiednie dzielnice, aby te kafle otrzymać.

I to w zasadzie całe zasady Paris. Możecie siadać i grać.


Recenzja gry Paris


Paris to pięknie wykonana euro gra, koło której nie można przejść obojętnie. Ogromna ilość kartonu zaskakuje, zwłaszcze kiedy patrzymy na stosunkowo niską cenę tego tytułu.

Jak sami widzicie, zasady gry Paris do trudnych nie należą. Nie oznacza to jednak, że tytuł nie wymaga od nas kombinowania i myślenia. Właściwie to trzeba być skupionym przez pełny czas rozgrywki! Bardzo, ale to bardzo podoba mi się gra na dwóch torach. Trzeba tak planować ruch, aby nie tylko otrzymać dobrą dla nas dzielnicę z zasobem, ale żeby móc się też poruszyć na torze bonusu. Na każdym kroku trzeba tutaj liczyć i kombinować, aby nie zostać wyrolowanym przez oponenta.Zasłonki gracza

Połączenie toru bonusów już z kaflami na planszy to świetne rozwiązanie. Dlaczego? Bo odpowiednio planując w przód i wykonując optymalne ruchy, mogę fajnie połączyć akcje i zrobić niezłe combo. Lubię takie gry, w której losowość nie przeszkadza mi w tworzeniu fajnych i kreatywnych akcji. Tutaj, jedyne co może nam przeszkodzić, to własna głupota i brak odpowiedniej strategii. To element eurasa, który jest must have dla mnie. Strategia, strategia i jeszcze raz strategia, którą mogę trzymać, a w niewygodnej sytuacji, spowodowanej ruchem oponenta, mogę ją zmienić.

Trzeba też wspomnieć o tym, że nie ma tutaj liniowej drogi do zwycięstwa, która miała miejsce w Obrazach Paryża, innej gry od Czachy. Gracz może rozgrywać partię na słabych nieruchomościach łącząc to z bonusami, albo bawić się w dzianego biznesmena i kupować tylko drogie kafle. Może przecież łączyć obie strategie i bawić się w taki sposób. Kreatywność bardzo przydaje się w tym tytule, ale też innych grach w kategorii euro.Dzielnice

Ważnym aspektem jest też interakcja między grającymi. W grach euro jest różnie pod tym względem, jednak tym razem Czacha Games oferuje potężną ilość przeszkadzania i wkurzania przeciwnika. Przeszkadzać w grze Paris możemy na trzy sposoby. Pierwszym i chyba najciekawszym jest podkradanie interesujących oponentów żetonów bonusu. Może to znacząco utrudnić rozwój ekonomiczny przeciwnika. Można też podkradać dzielnice, na które czają się przeciwnicy. Najbardziej jednak irytującym sposobem przeszkadzania jest “kitranie” zasobów i niepozbywanie się ich. Zasoby są ograniczone, więc jeśli wszystko my trzymamy, przeciwnik nie ma jak się w nie zaopatrzyć. Wtedy trzeba zmienić strategie i olać przeciwnkia jeśli mamy taką możliwość.

Regrywalność i skalowanie

Regrywalność tytułu jest spora i to jest fakt! Ogromna ilość kafli, różna kolejność powstawania dzielnic powoduje, że w inny sposób musimy się do ekspansji przygotować. Jeśli szybciej wyjdą droższe dzielnice, będziemy mieć mniej na torze bonusów, co również wpływa na odczucia i przebieg rozgrywki.

Skalowanie już nie śmiga tak idealne. Gra znacząco się różni na dwóch czy czterech graczy. Głównie ze względu na ilość dostępnego miejsca na planszy. Każdą nieruchomość może zajmować tylko jedna osoba, więc im więcej graczy = tym trudniej zająć nieruchomość dla nas dogodną.Paris gra planszowa

Podsumowanie gry Paris

Paris to średniozaawansowana gra euro, którą śmiało mogę polecić każdemu. Piękne wykonanie, krótka kołderka, proste zasady i spora ilość kombinowania to coś, czego w grach szukam i sobie cenię. Gra sprawdzi się idealnie dla geeków, ale również dla tych, co dopiero zaczynają zabawę z grami.

Plusy

  • Idealna do rozpoczęcia zabawy z grami euro
  • Planowanie w przód
  • Grube kafle
  • Ogromna ilość komponentów
  • Piękne grafiki
  • Krótka kołderka
  • Interakcja między grającymi
  • Regrywalność

Minusy

  • Brak wypraski
  • Skalowanie
  • Trzeba rozkładać i składać łuk triumfalny

Przydatne odnośniki

Link do strony wydawnictwa

Feudum od Czacha Games


Dziękuję wydawnictwu Czacha Games za przekazanie egzemplarza do recenzji!

Czacha_games

One Reply to “Paris – recenzja”

  1. Rozkładanie i składanie drzewa w Everdell sprawiło, że stoi złożone na półce i czeka sobie na rozgrywkę. No, ale to trzeba mieć kawałek wolnej półki 😛

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *