Przejdź do treści
KubaGra – Blog o grach planszowych!

Wsiąść do pociągu: Europa – recenzja

Gracze2-5
Czas60'
Wiek8+
Złożoność
WydawcaRebel
MechanikaCard Drafting, Route Building

Ta gra zabierze Cię w podróż po całej Europie, od gorącej Hiszpanii, przez Niemcy, Wielką Brytanię, Polskę, aż do dalekiej Rosji. Zostań mistrzem kolei właśnie dzięki – Wsiąść do pociągu: Europa!

Komponenty

Za grą stoi Alan R. Moon, dwukrotny laureat najbardziej prestiżowej nagrody w świecie gier planszowych – Spiel des Jahres, którą zdobył w 1998 roku za Elfenland oraz w 2004 roku za bazową wersję Wsiąść do pociągu z mapą Stanów Zjednoczonych. Wersja europejska, wydana przez Days of Wonder w 2005 roku, poszła w ślady poprzedniczki i zdobyła między innymi International Gamers Award oraz tytuł Gry Roku w kilku krajach, w tym we Francji, Finlandii, Szwecji i Hiszpanii. Ilustracje przygotował Julien Delval, a za polską edycję odpowiada wydawnictwo Rebel.

Jak grać we Wsiąść do pociągu: Europa?

Każdy z graczy posiada pewną liczbę wagoników i dworców w swoim kolorze, dzięki którym będziemy wykonywać swoją pracę jako konstruktor dróg kolejowych! Każdy ma za zadanie zbudować trasy, w celu otrzymania punktów. Aby je zdobyć, trzeba wykonywać zadania (w grze nazywamy je biletami), a na każdym z nich widnieje informacja, które miasta należy ze sobą połączyć w celu otrzymania odpowiedniej ilości punktów.

Kartoniki biletów otrzymujemy na samym początku gry, jednak jeśli nam mało, to możemy pociągnąć kolejne, ale o tym później porozmawiamy. Aby budować nasze pociągi na planszy, potrzebne nam są kolorowe karty przedstawiające wagony lub lokomotywy (zastępuje ona dowolny kolor, który potrzebujemy). Oprócz tego, na mapie widnieją również specjalne miejsca zwane tunelami. Do ich zbudowania potrzebujemy trochę szczęścia, bo podczas ich budowy wyjmujemy pierwsze trzy karty z góry kupki wagonów, pokazujemy je, a jeśli będzie tam widnieć wagon koloru, za pomocą którego budujemy, musimy dołożyć kolejne, za każdy nasz kolor.

Dla przykładu, jeśli budujemy tunel z czerwonych wagonów i pociągniemy dwa wagony tego koloru, to musimy dorzucić jeszcze dwa!

Wśród tras znajdują się również mosty, do wykonania których potrzebujemy przynajmniej jednej lokomotywy. Nie powiedziałem jeszcze, do czego służą nam dworce. Za ich pomocą możemy użyć trasy przeciwnika jako przedłużenia naszej kolei – to zresztą jedna z rzeczy, które odróżniają europejską mapę od bazowej wersji amerykańskiej, gdzie dworców w ogóle nie ma.

Plansza do gry

Wsiąść do pociągu: Europa kończy się, gdy jednemu z graczy zostaną dwa wagoniki, wtedy każdy wykonuje swoją ostatnią kolejkę. Zasady może nie wydają się proste, ale uwierzcie mi na słowo, po pierwszej grze już je opanujecie!

Nasza kolej, co robić?

Podczas naszej kolejki możemy wykonać różne działania. Najczęściej wykonywaną akcją jest ciągnięcie kolorowych kart wagonów, potrzebnych, aby wykonać nasze trasy i stawiać wagony na planszy. Naszą kolejną akcją, którą możemy wykonać podczas naszego ruchu, jest budowanie. Trzeba również pamiętać, żeby ciągnąć zlecenia, w miarę możliwości. Bez nich nie uda nam się zdobyć punktów, które potrzebujemy, aby dojść do zwycięstwa.

Wykonanie gry

Wsiąść do pociągu: Europa komponenty

Wsiąść do pociągu: Europa wykonana jest w ciekawy sposób, pociągi są plastikowe, w ładnych kolorach. Kart jest sporo, one również trzymają poziom, są dobrze wykonane i przejrzyste, nie są przeładowane informacjami i łatwo się w nich odnaleźć. Gra jest utrzymana w stonowanej, przyjemnej dla oka kolorystyce, między innymi dlatego nie bolą oczy, gdy na planszy znajduje się już wiele pociągów. Plansza jest bardzo duża, daje nam wiele możliwości i wariantów, jest jednak równocześnie przejrzysta i zrozumiała. Na początku można się pogubić, jednak gdy załapie się zasady, frajda z rozgrywki jest ogromna.

Opinia o grze Wsiąść do pociągu: Europa

Wsiąść do pociągu: Europa nie należy do wymagających, jednak trzeba trochę ruszyć głową, a takie gry właśnie bardzo lubię. Czasami gra może stać się losowa, poprzez bilety, jednak właśnie dzięki nim trzeba bardziej pokombinować. Ciekawy wygląd, pomysł i wykonanie sprawiają, że miło patrzy się na planszę pełną tras i wagoników. Gra nie zabiera wiele czasu, a rozkręca się już na samym początku. Czasami jednak brakuje nam czasu albo pociągów, do osiągnięcia naszego celu wyznaczonego na grę. Podobny próg wejścia ma gra Carcassonne, która pojawiła się ostatnio na blogu.

Jeśli po podstawce zechcecie czegoś więcej, do gry powstał też dodatek Wsiąść do pociągu: Europa 1912, wprowadzający dodatkowe trasy i bilety do tej samej mapy – to naturalny kolejny krok dla osób, które już dobrze poznały bazową wersję i szukają odrobiny świeżości.

Podsumowanie

Kultowy tytuł, w który każdy powinien zagrać
7,4/10
Wykonanie
Regrywalność
Instrukcja
Cena / jakość
Na plus
+ Ciekawy wygląd i wykonanie+ Szybko się rozkręca+ Przystępne zasady przy realnej głębi
Na minus
– Element losowości przez bilety– Czasem brakuje czasu lub pociągów do realizacji celu
Kuba Mądrzywołek
Kuba Mądrzywołek

Od lat siedzę w świecie planszówek - gram, recenzuję i polecam. Przez trzy lata pracowałem w sklepie z grami, prowadzę prelekcje i prezentuję tytuły na konwentach. Bloga prowadzę od 2017 roku.